Moje kosmetyki | Twarz i ciało

Orzeźwiająca maseczka truskawkowa

27 maja 2018

Szczerze mówiąc to nie przepadam za truskawkami, dla mnie jest to jeden z najbardziej nijakich owoców. Jednak każdego roku na początku sezonu, kiedy tylko pojawią się prawdziwe polskie truskawki i cena spadnie do ok. 8 zł kupuję sobie pare kilo. I chyba tylko po to, żeby kolejny raz przekonać się, że ich nie lubię. I tym sposobem lądują w zamrażarce i czekają, aż zrobię z nich koktajl albo naleśniki. W tym roku część z nich postanowiłam wykorzystać na maseczkę do twarzy.

Jej skład jej bardzo prosty:

  • Truskawki
  • Glinka
  • Olej

 

Jeśli chodzi o glinkę to nada się każda, jednak najlepiej wybrać taką, która najbardziej odpowiada rodzajowi Twojej cery. Ja użyłam glinki białej, bo akurat tę miałam pod ręką, a osobiście na każdy rodzaj glinki moja skóra reaguje bardzo podobnie.
Olej powinien być lekki, idealnie nadadzą się takie oleje jak olej ze słodkich migdałów, sezamowy lub słonecznikowy (taki jest u mnie).
I to wszystko! Świetnym pomysłem jest wzbogacenie maseczki o 1-2 krople naturalnego olejku eterycznego, nie tylko ze względu na walory zapachowe, a również (a właściwie to przede wszystkim) na ich właściwości. O tym jaki olejek jest odpowiedni dla jakiej skóry nie będę pisać, bo to temat na osobny wpis, a może i na osobnego bloga (odsyłam was tu: klik). Ja do swojej maseczki dodałam olejek z drzewa kamforowego, który mimo średnio zachęcającego zapachu bardzo lubi się z moją cerą. Kolejnym dodatkiem, który się sprawdzi jest mięta, która sprawi, że maska będzie jeszcze bardziej orzeźwiająca.

Proces produkcji jest banalny. Wystarczy po prostu wszystko zmieszać (na 1 truskawkę ok. 1 płaska łyżeczka glinki i odrobina oleju) . Najłatwiej zrobić to blenderem, ale można też pomęczyć się rozgniatając wszystko widelcem.

Nakładając na twarz maseczki z glinką, trzeba pamiętać, żeby nie dać jej wyschnąć, bo może (nie musi) wywołać podrażnienia. Najlepszą i najwygodniejszą opcją jest zaopatrzenie się w spryskiwacz, w innym wypadku trzeba radzić sobie palcami.

Jakie efekty?

Kwas salicylowy zawarty w truskawkach poprawia koloryt skóry i pomaga pozbyć się przebarwień, dodatkowo witamina C delikatnie rozjaśnia skórę. Truskawki są też pomocne w walce z trądzikiem i wypryskami, a glinka absorbuje zanieczyszczenia. Oczywiście po jednym użyciu spektakularnych efektów nie należy się spodziewać, ale buzia jest wyraźnie oczyszczona, świeża i miła w dotyku.

Only registered users can comment.

  1. Uwielbiam truskawki ! A kosmetyki o tym zapachu są przecudowne 🙂
    Glinka nie służy mi niestety…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *